ADP

Nowoczesna Gospodarka: Cyfrowa rewolucja napędza wzrost zatrudnienia w dużych firmach usługowych

16/06/2021

Pandemia COVID-19 od ponad roku rzutuje na funkcjonowanie krajowej gospodarki, jednak istniejąfirmy, które skorzystały z tej sytuacji i zdecydowały się na przyspieszenie zmian organizacyjnych i dostosowały się do nowej rzeczywistości, rozwijając swoją działalność. do tej grupy zaliczane są duże przedsiębiorstwa usługowe, które w I kw. 2021 r. zwiększyły zatrudnienie aż o 8,37 proc. (vs I kw. 2020 r.). Po przeciwnej stronie znajdują się innowacyjne firmy produkcyjne, które zatrudniły niespełna 1,12 proc. więcej osób niż w analogicznym okresie 2020 r. – wynika z raportu „Zatrudnienie w Nowoczesnej Gospodarce Q1 2021” przygotowanego przez ADP Polska.

Trwająca od ponad roku pandemia sprawia, że światowa gospodarka zmaga się z poważnymi  wyzwaniami. Niektóre przedsiębiorstwa wykorzystały pojawiające się szanse, inne musiały zmienić schemat dotychczasowych działań, wszystkie jednak musiały odnaleźć się w zupełnie nowych okolicznościach. Jak wynika z danych raportu „Zatrudnienie w Nowoczesnej Gospodarce Q1 2021” przygotowanego przez ADP Polska, w I kw. 2021 r. firmy Nowoczesnej Gospodarki, czyli przedsiębiorstwa stawiające na innowacyjne rozwiązania, skuteczniej poradziły sobie z sytuacją rynkową i odnotowały większą dynamikę zatrudnienia (+2,96 proc. vs I kw. 2020 r.) niż cały rynek (-1,7 proc. vs I kw. 2020 r. wg Głównego Urzędu Statystycznego). W wyniku tego Wskaźnik Nowoczesnej Gospodarki wyniósł 137,44[1].

– Niewątpliwie, firmy Nowoczesnej Gospodarki były lepiej przygotowane niż ogół rynku do cyfrowej rewolucji, która znacznie przyspieszyła wskutek pandemii COVID-19. Nie możemy jednak ignorować faktu, że także innowacyjne przedsiębiorstwa wciąż zmagają się z konsekwencjami pandemii i w ostatnich kwartałach również w tych firmach obserwujemy wyhamowanie dynamiki wzrostu zatrudnienia – mówi Anna Barbachowska, szefowa pionu zarządzania zasobami ludzkimi w ADP Polska.

Jako dobry zwiastun może być odbierana utrzymująca się na stałym poziomie 6,4-6,5 proc. stopa bezrobocia, która gwarantuje Polsce dobrym miejscu wśród państw Unii Europejskiej. – Chociaż liczba osób bezrobotnych w Polsce wskazuje na dobrą sytuację na rynku pracy, to nie możemy zapominać jednak o zjawisku, jakim jest „ukryte bezrobocie”, dotyczące osób decydujących się nieaktywność zawodową lub samozatrudnienie. Z tego też względu musimy traktować dane GUS oraz Eurostatu z pewną rezerwą – tłumaczy ekspertka, Anna Barbachowska.

Duże firmy usługowe łapią wiatr w żagle

Mimo, że przedsiębiorstwa usługowe Nowoczesnej Gospodarki jako pierwsze odczuły skutki pandemii COVID-19 i w II kw. 2020 r. odnotowały mniejszą dynamikę wzrostu zatrudnienia niż sektor produkcyjny (+2,96 proc. vs +5,46 proc.), to jednak, od tamtej chwili odbudowują swoją pozycję. W I kw. 2021 r. wspomniane firmy zatrudniły o 4,8 proc. więcej osób niż w analogicznym okresie 2020 r. Znaczny udział w tym wzroście należał do firmy usługowych, które w I kw. 2021 r. zwiększyły zatrudnienie aż o 8,37 proc. (vs I kw. 2020 r.).

– Doświadczenie, dywersyfikacja biznesu, a także zaawansowany proces wdrażania cyfrowych rozwiązań – to właśnie te argumenty przemawiają dzisiaj na korzyść dużych firm usługowych – ocenia Anna Barbachowska. – Nie jest tajemnicą, że przedsiębiorstwa te częściej działają w sposób scentralizowany i zaplanowany, co niekiedy wiąże się niestety z dłuższym procesem decyzyjnym. Z drugiej strony jednak firmy te z większą uwagą i szerszą perspektywą planują swój rozwój, biorąc przy tym pod uwagę skrajne czynniki, takie jak np. konieczność przeniesienia funkcjonowania organizacji w tryb pracy zdalnej. Dzięki takiej strategii budowania biznesu, duże przedsiębiorstwa usługowe znacznie szybciej dostosowały się do nowej, wymagającej rzeczywistości – wyjaśnia Anna Barbachowska.

Produkcja zachowuje status quo

Przedsiębiorstwa produkcyjne Nowoczesnej Gospodarki w I kw. 2021 r. odnotowały wzrost zatrudnienia o niespełna 1,12 proc., w porównaniu z analogicznym okresem 2020 r. Jest to historycznie najniższa dynamika wzrostu w tym sektorze, od początku istnienia raportu. Wśród firm produkcyjnych lepiej z wyzwaniami rynkowymi poradziły sobie przedsiębiorstwa zatrudniające poniżej 500 osób (+3,15 proc. vs I kw. 2020 r.).

– W ostatnich latach początek roku dla firm produkcyjnych Nowoczesnej Gospodarki wiąże się z nieznacznym wyhamowaniem dynamiki zatrudnienia. Jednak analizując kwartalną sytuację tego sektora możemy mówić już o tendencji spadkowej, wynikającej z jednej strony z wyzwań związanych z pandemią koronawirusa, z drugiej natomiast ze zamian rynkowych – analizuje Anna Barbachowska. – Niepewność biznesu, z którą w ostatnim roku zmagają się przedsiębiorcy, sprawia, że znacznie ostrożniej podchodzą oni do zwiększania liczby osób, za które są odpowiedzialne. Z drugiej strony mamy również do czynienia z postępującą stopniowo automatyzacją najbardziej powtarzalnych procesów. W wyniku tego zmienia się zapotrzebowanie firm produkcyjnych na pracowników – podsumowuje ekspertka.

ADP Polska


[1] Metodologia opracowywania Wskaźnika bazuje na analizie różnicy w poziomu zatrudnienia w firmach Nowoczesnej Gospodarki oraz ogółu rynku. Dane do obliczenia wskaźnika gromadzone są na podstawie analiz własnych ADP oraz ogólnodostępnych źródeł (np. raportów Głównego Urzędu Statystycznego). Wartość bazowa wskaźnika wynosząca 100 przypada na 1.01.2019 r. Dane aktualizowane są w ujęciu kwartalnym.

Tagi:ADPNowoczesna GospodarkaDigitalizacjaPrzedsiębiorstwa Produkcyjne