ADP

Pracuję, więc kontroluję

17/12/2021

Wynagrodzenia w Polsce to wciąż temat tabu. Według danych z raportu ADP „People at Work 2021: A Global Workforce View”, blisko 40 proc. Polaków przyznaje, że uważniej sprawdza swoje wpływy z tytułu wynagrodzenia, niż miało to miejsce przed wybuchem pandemii.

Ufam, więc sprawdzam

Niespodziewane wprowadzenie ograniczeń w wielu sektorach gospodarki z powodu pandemii COVID-19, zmniejszenie wymiaru godzin pracy – a co z a tym idzie – redukcja wynagrodzeń sprawiły, że Polacy stali się mniej ufni wobec swoich pracodawców w kwestii płac. Według raportu „People at Work 2021: A Global Workforce View” sporządzonego przez ADP, globalnego lidera usług kadrowo-płacowych, 3 na 10 polskich pracowników przyznaje, że od początku trwania pandemii zainstalowało aplikację, która monitoruje ich finanse. Ponadto blisko 40 proc. ankietowanych otwarcie mówi o tym, że aktualnie sprawdza swoje wynagrodzenie uważniej, niż miało to miejsce przed pandemią. Do najbardziej nieufnych należą młodzi pracownicy (42 proc.) oraz pracownicy kontraktowi (40 proc.). 12 proc. polskich pracowników przyznaje, że ma problem z zarządzaniem wpływami, ponieważ ich harmonogram płac jest niezgodny z terminami płatności.

Nie jest zaskoczeniem, że Polacy bardzo rzadko wypowiadają się publicznie na temat swoich wynagrodzeń. W zaciszu domowym są to jednak sprawy poruszane bardzo często, a kwestia budżetu poddawana jest skrupulatnej kontroli. Co ciekawe, to właśnie pracownicy najczęściej są w stanie wychwycić błędy popełniane przez dział kadr i płac. Według raportu „Potencjał listy płac: Globalne badanie listy płac 2021”, aż co druga z badanych firm na świecie przyznaje, że w trakcie pandemii, to uwagi pracowników były jednym ze sposobów na identyfikację błędów na liście płac, co w konsekwencji poprawiało jakość i skuteczność działania wspomnianych działów – mówi Anna Barbachowska,  HR Business Partner w ADP Polska. 

12 razy w roku czy częściej

Polacy nie są zwolennikami zmian, dlatego często uważają, że to, co działa, jest właściwe i potrzebne. Podobnie prezentuje się kwestia wynagrodzeń, w której przedsiębiorstwa rzadko decydują się na zwiększenie częstotliwości wypłat, dzięki czemu pracownicy mogliby rozkładać swoje wydatki i lepiej je kontrolować.  Według badania ADP „People at Work 2021: A Global Workforce View”, prawie 8 na 10 Polaków otrzymuje wynagrodzenie w formie miesięcznej. W porównaniu z zeszłoroczną edycją badania, zmalał odsetek chętnych na wypłaty w formie dwutygodniówki 9 proc. vs. 21 proc. (WFV 2020). Bez zmian prezentuje się jednak odsetek chętnych na wypłaty co tydzień, który utrzymuje się na poziomie 15 proc. Podobnie jak w zeszłorocznym badaniu przeprowadzonym przez ADP, najbardziej chętni na częstsze – cotygodniowe – wypłaty są pracownicy w wieku 18-24 oraz 25-43 lata (15 proc.).

Elastyczne podejście do pracy, które wywołała pandemia, zmieniło punkt widzenia pracowników w kwestii częstotliwości wynagrodzeń. Dotychczasowy comiesięczny system sprawdza się coraz rzadziej m.in. dlatego, że Polacy chcą czuć bezpieczeństwo finansowe, które jest w stanie zapewnić im częstsza pensja. Problem zazwyczaj leży jednak u podstaw, czyli po stronie pracodawców, którzy niechętnie godzą się na tak elastyczne podejście do wypłat. Jednym z największych wyzwań w tym przypadku stanowi wzrost skali formalności związanych na przykład z rozliczaniem składek czy czasem poświęconym na poprawne wyliczenia wynagrodzeń – dodaje Barbachowska.

ADP Polska

Tagi:ADPWFVpayrollkontrola wynagrodzeń